Kilka chwil temu tvn24 podał wyniki najnowszego sondażu przeprowadzonego dla stacji przez SMG/KRC. Co w nim znajdziemy?

Platforma Obywatelska straciła aż 6 punktów procentowych w stosunku do badania sprzed dwóch tygodni i w chwili obecnej ma już tylko 27%!
PiS bez zmian w stosunku do poprzedniego badania 22%.
Ruch Palikota zyskuje aż 6 punktów procentowych i ma już 17% poparcia.
SLD zyskuje 2 pp i ma 10% poparcia,
PSL traci 3 punkty procentowe i ma 6% poparcia.
Solidarna Polska zyskuje 3 punkty procentowe i przekracza 5% próg wyborczy!

Jak wiadomo jedno badanie jeszcze o niczym nie mówi, więc te wyniki warto porównać też z sondażem z początku stycznia 2012 roku (w sumie mamy więc trzy kolejne badania) , czyli z okresu kiedy zaczynały sie problemy Miłośnie Nam Panujących. Co można zaobserwować?

Platforma Obywatelska w ciągu miesiąca straciła aż 11 punktów procentowych (z 38% na początku stycznia do 27% w chwili obecnej)!!! PSL "zgubiło" 3 punkty procentowe. Tak więc Miłośnie Nam Panujący cieszący się na początku stycznia, według SMG/KRC,  poparciem na poziomie 47% w chwili obecnej mają poparcie "zaledwie" w wysokości 33%, czyli w miesiąc stracili aż 14 punktów procentowych! Pisząc krótko równia pochyła.

Miał chyba rację Marek Migalski pisząc niedawno, że zbliża się koniec PO, a przynajmniej początek końca. Przez wielu został wyśmiany i wykpiony, ale coś chyba jest na rzeczy skoro jego tezę potwierdzają kolejne badania.

BTW Jutro podobno sondażowego trzęsienia ziemi ciąg dalszy - tym razem sprawcą będzie badanie OBOP-u dla "Gazety Wyborczej".
BTW2 Prawica: PiS+SP 27%, Centrum: PO 27%, Lewica: Palikot+SLD 27%. Obrotowa przystawka: PSL 6%. Czyżby mały reset i wyścig zaczynał się od nowa? :-)